Łaaa, nie było mnie tu dwa dni... łaaa :) Bo w sumie po co mam pisać, jeśli nie mam co pisać? Już lepiej siedzieć cicho, niż pisać głupoty. Chociaż mi nie wychodzi i tak czy siak - zawsze piszę głupoty. Przyjechała do mnie panna Księżyc :) Wczoraj, przyleciała do mnie do domu w momencie, gdy otwierałam bramę, bo jechaliśmy z braćmi do kina. Ten cały Shrek to już jest jakaś żałość... W ogóle mnie już te filmy nie śmieszą. Pierwsza i druga część była całkiem, całkiem, ale trzecia i czwarta... porażka. Tak jakby było to robione na siłę. Osobiście uważam, że lepiej by było, gdyby w końcu Shrek umarł. Wróciliśmy o 23, a mieliśmy w drodze powrotnej wstąpić na cmentarz. Jasne...
Poszłyśmy dzisiaj z Księżycem nad rzekę. I z jej siostrą. Rzeka nam całkiem wyschła. No dobra, może nie całkiem, ale musiałyśmy trochę ruszyć nasze cztery litery, żeby wodę znaleźć.
Przyjechali znajomi mojej mamy, a jej kolega zawsze mówi do mnie po moich obydwu imionach :) Tak już jest, że lubię wszystkich znajomych mojej mamy :) A z tymi to nawet na rower pojechałam na trasę ponad 30 km... Myślałam, że do domu nie dojadę ;)
Możliwe, że jutro odwiedzę fryzjera. Możliwe... Jak tylko sobie pomyślę, ile tam będę musiała siedzieć... I ile trza będzie zapłacić. Aż się boję. I... kurka wodna mi się tam samej nie chce iść! Ostatnio było 3 lub 4 lata temu :) Mam teraz włosy do pasa. Ludzie mnie maltretują, abym je ścięła od 1,5 roku ;) Jeśli już, to zrobię to tylko w wakacje. I jeśli wyjdę na idiotkę, to będę mogła bez konsekwencji nie wychodzić z domu. Tylko: a) nie chce mi się latać po pieniądze do bankomatu (bo ja go w końcu zepsuję :)), b) nie chce mi się tam samej siedzieć! A jeśli sobie włosy pocieniuję, to mogą mi się zrobić loczki. Wtedy to będę wyglądać... Baranek. Nigdy nie odczuwałam potrzeby prostowania włosów i mi się nie chce inwestować w prostownicę... Ja nie wiem, co ja jutro zrobię. A przed fryzjerem wyląduję na pewno... Boję się fryzjera. Do takiego wniosku dochodzę ;) To ja już wolę do dentysty iść. Dentysty się nigdy nie bałam. Dziwnym ludkiem jestem. Ale - jest dobrze, bo Księżyc prawie mi obiecała, że będzie ze mną u tego przeklętego fryzjera siedzieć :) Jej siostra ciągle wrzeszczała, że tam ze mną pójdzie... Już to widzę. Dobra. Pójdę. I wezmę dużą czapkę. Albo nie pójdę...
"Co sprawia, że człowiek zaczyna nienawidzić sam siebie?
Może tchórzostwo. Albo nieodłączny strach przed popełnianiem błędów,
przed robieniem nie tego, czego inni oczekują."
~Paulo Coelho
|